Teściowe i sędziowie

Ruszyli i pokazali, że będzie pikantnie. Mecz otwarcia w Lesznie ze Stalą Gorzów przekonał ponadto kim jest Bartosz Zmarzlik już na początku sezonu. Prostuje motocykl jak mało kto i pędzi szalony; on jest sobą a porównania go z kimś przyjmuję z zażenowaniem, zmarzlikowe „wariactwo“ jest wyjątkowym zjawiskiem i do niego trzeba porównywać. Eksperci zapominają i natrętnie robią… Czytaj dalej Teściowe i sędziowie

Sędziowanie jak śpiewanie

Był zawsze zdecydowany na odprawach z zawodnikami. Mieli duży respekt przed nim i nie dyskutowali. Sędziował zawody różnej rangi i oceny jego pracy były zawsze wysokie, choć nie uniknął kontrowersji zwłaszcza po dramatycznych turniejach w duńskim Vojens w finałach interkontynentalnych, które były często przedwczesnymi finałami światowymi. ROMAN CHEŁADZE z Torunia. Międzynarodowy arbiter, znany w świecie… Czytaj dalej Sędziowanie jak śpiewanie

Drzazgi pamięci i wyobraźnia

Po pierwsze... Oglądam akcje poznańskiego Lecha w meczu z Jagiellonią. Chłopcy Franciszka Smudy grają swoje, potrafią uprawiać radosny futbol. I nagle przychodzi do mnie smutna wiadomość o śmierci ministra, profesora Zbigniewa Religi. Wspaniałego kardiochirurga, którego miałem przyjemność znać i czasami bywać w Jego otoczeniu kiedy jeszcze nie powrócił do stolicy a jego miejscem pracy i… Czytaj dalej Drzazgi pamięci i wyobraźnia