Skrzydlewski nie odleci

Każda dziedzina życia potrzebuje ludzi, którzy dostrzegają w ułamkach “blizny” w naszym działaniu. Nie boją się grzmieć słowami, prostują sprawy, które w powodzi codzienności przymierają przez obojętność. Niektórzy uważają, że to przejaw nielojalności./?!/ Kontrowersje były i będą zawsze, korygowanie niewygodnych problemów jest przejawem odwagi, tolerowanie nijakości fałszywym zamykaniem rzeczywistości. A ona mdleje. Na przestrzeni dziejów… Czytaj dalej Skrzydlewski nie odleci

Jak zabawa, to zabawa i niech śpiewa Presley

Wpadliśmy w nowy rok z nadziejami i niepokojami, tłumikami, dwuzaworową Jawą, transferami zawodników, które wywracane są przez kibiców zimowymi wieczorami bez końca. Dochodzą nowe fakty, które na progu 2015 roku mają odcień mieszanych odczuć. Oto szef łódzkiego Orła Witold Skrzydlewski oświadczył, że nie wyklucza fuzji klubu ze znajdującym się na ligowym dnie Włókniarzem Częstochowa. Podtekst… Czytaj dalej Jak zabawa, to zabawa i niech śpiewa Presley

Pozdrawiam szwagra, dziadka i kuzynki

Dziwny tytuł? Zostanie na deser. A jak deser, to na koniec. Ligowy szczyt mamy za sobą i po trzech dekadach Stal Gorzów, klub po przejściach, został znów mistrzem Polski. Pamiętam dawne wyjazdy na stadion Stali, na finały indywidualne IMP/ były nagrodą za drużynowe mistrzostwa Polski/ i czasem na dobre mecze. Różne to były eskapady, trwały… Czytaj dalej Pozdrawiam szwagra, dziadka i kuzynki