Marzenia za darmo

Turniej goni turniej, jest diabelnie ciasno w kalendarzu. Liga na pełnych obrotach w polskim wydaniu. Dużo upadków, zmęczenia, oto Tobiasz Musielak w szkockim Glasgow uprawia ściganie w zawodach do serialu GP anno 2022, potem leci na ligę do Gdańska, stamtąd do Zielonej Góry, gdzie rozegrano Złoty Kask i zarazem I Memoriał Jerzego Szczakiela. Odnowa zawodnika w podróży żadna, można się przewrócić. A boscy piłkarze muszą odpoczywać, mieć full relaks, specjalna dieta, widoki z hotelu i masaże na 100 sposobów. Nie ma sprawiedliwości w sportowej przestrzeni, pod każdym względem. Jest jakaś pojemność sił człowieka i nie można bimbać z organizmu, zwłaszcza, kiedy wsiada się na motocykl. “Człowiek maszyna”, czyli Bartosz Zmarzlik zgarnął trofeum pierwszego polskiego mistrza świata w stylu “zmarzlikowym”. Czasem przegra, lecz gdy wygrywa, rywale oglądają go przez… lornetkę. Bartosz Zmarzlik gorzowska gwiazda nad gwiazdami. Po każdym wyścigu nie widać mega zmęczenia, “o tyle ile”, jest u niego pasja ścigania, pędzi przed siebie niczym huragan znad Jamajki.

Żużlowcy nie są ze stali, uganiają się za kasą, za punktami…lecz, jak wspomniałem jest limit wyczerpania. Zmarzlik dwukrotny mistrz świata w tym roku będzie walczył o kolejny złoty medal w serialu Grand Prix. Władze światowe żużla podają “tymczasowy” kalendarz turniejów GP, czyli indywidualnych MŚ. 11 turniejów, czyli nic nowego, goście polecieli po ostatnią kasę, bo /BSI/ zaliczy ostatni sezon dzierżawy imprez z puli Międzynarodowej Federacji Motocyklowej. Zaczyna serial dwoma dniami w połowie lipca Praga na kultowym stadionie Marketa. W spisie tegorocznej batalii, są polskie lokacje: Wrocław/ też dwa dni/, Lublin/ jeden dzień/, Toruń/ dwa/ w finale, z początkiem października. W Lublinie już szykują sprawdzoną tam ligowo atrakcję, czyli speedway z wysokości budowlanych podnośników, bardzo widowiskowa sceneria w skali światowej. Na liście GP mamy szwedzką Malillę oraz duńskie Vojens/po jednym dniu/ i rosyjskie, dalekie Togliatti, dwa dni. W Vojens ostatni w historii IMŚ jednodniowy finał rozegrano w 1994 roku a wygrał wtedy Szwed Tony Rickardsson. Potem już eksperymenty GP.

Nie ma niestety Gorzowa/ porażki nie są sierotami/ szkoda, nie ma również planowanego  rok temu ścigania na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdyż pandemia pokiereszowała plany. Co ciekawe Anglicy zrezygnowali wcześniej z imprezy pod dachem w walijskim Cardiff; sprytnie, bo organizatorów interesuje zysk a ten w tym przypadku pachniał ryzykiem. Polska strona w wersji Grand Prix jest przychylnym kontrahentem od samego zarania BSI. Interesująco zapowiada się nowy układ, gdyż od 2022 na arenę MŚ wkracza Eurosport Events. Nie spodziewam się rewolucji w lokacjach, natomiast na pewno atrakcyjniejszych przekazów TV.

Żałuję, że gorzowski stadion im. Edwarda Jancarza nie będzie gościł GP a wydawało mi się, że polska strona żużlowej strony świata zadba o miejsce, gdzie Bartosz Zmarzlik jeździłby przed swoją publicznością. W ogóle spodziewałem się innego scenariusza indywidualnych IMŚ anno 2021. Mamy zatem wersję powielaną: kto da więcej, ten żyje… “Za ostatni grosz”, lecz bezpieczny, jak królewski funt. To, że Polska jest gospodarzem aż trzech edycji GP świadczy o spadkach na giełdzie tego rynku. Cudów w sezonie 2021 nie spodziewam się, oto dziś gość w takim garniturze a za rok w tym samym, tylko w lakierkach. Polska dla żużla jest ostoją w wymiarze światowym i należy się jej nie tylko “dominacja” organizacyjna, także prestiżowa, dlatego wypominam brak w lokacji Gorzowa Wlkp., skąd szybuje dwukrotny mistrz świata, on buduje emocjonalnie wizerunek spedway’a poza Polską, wszędzie, gdzie startuje. Samograj, fruwający młody tata.

A teraz o wydarzeniach na torach, które są udziałem “puchnących” regulaminów oraz dbałości polskich, najczęściej, bezimiennych sędziów. Dlaczego bezimiennych?

Otóż mało kiedy w relacjach telewizyjnych sprawozdawców pojawia się imię i nazwisko arbitra, jakby nie wiedziano kto jest sędzią. Nie ma imienia ani nazwiska. Obligatorynie powinna lecieć na informacyjnym pasku TV kto jest sędzią, takie “kastrowanie” świadczy o lekceważeniu najważniejszej osoby funkcyjnej na stadionie. A jeszcze są inne osoby “anonimy”/?!/ – komisarz toru i przewodniczący Jury. Może i czasami tym osobom na rękę, że działają incognito… To nie jest drobiazg; mecz, turniej składa się z wielu części, jakże ważną rolę odgrywają sędziowie, bezimienni najczęściej… Chyba, że jest wielka draka.

W Toruniu rozegrano turniej IMME, zawody wybrańców Ekstraligi, impreza jednocześnie ku pamięci nie tak dawno zmarłego Zenona Plecha. Główne trofeum wręczała żona znakomitego żużlowca Beata Plech razem z synem Krystianem. Ważny moment dla rodziny i dla tych, co stanęli na podium. Zawody tradycyjnie zacięte do końca wygrał były mistrz świata Australiczyk Jason Doyle. “Kangur” złamał polskie dominacje, myślałem, że kibiców będzie więcej, frekwencja raz po raz zaskakuje, fani przyzwyczaili się przez pandemię do wygodniejszego sposobu oglądania żużla.

Sezon wkręca się z tempem i adrenaliną ligowego szaleństwa. Wkrótce IMŚ po raz ostatni w takiej konfiguracji organizacyjnej. A na codzień i od święta ligowa młócka. Wspomniałem, że notuje się czasem karambole bolesne i widowiskowe; napięcie jest potężne i wszyscy chcą jakby musieli, toteż w pierwszym łuku po starcie brakuje miejsca. Tłok, korki. “Ktoś musi być wykluczony”, punkt regulaminu bezmyślny. Obok trwają też inne zażarte rozmowy: kto zostanie mistrzem Polski… Otwarta sprawa, może być niespodzianka, poziom inny, równiejszy –  ze wskazaniem na pięterko niżej. 

“Kupujemy” często w życiu marzenia za darmo, grunt speedway’a jest inny od piłkarskiego, gdzie króluje ciągle nudny slogan “Polacy nic się nie stało”, co przypomina, lansowane uparcie hasło, że na żużlowym, ligowym bezrybiu w Europie jesteśmy najlepsi. A mamy konkurentów? Nie żartujmy –  chyba, że w osławionym… San Escobar i trzeba tam lecieć do… biegów. Granice śmieszności speców nadal przekraczane. “Wypasione”, bywa nie tylko mleko.   

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s