Teściowe i sędziowie

Ruszyli i pokazali, że będzie pikantnie. Mecz otwarcia w Lesznie ze Stalą Gorzów przekonał ponadto kim jest Bartosz Zmarzlik już na początku sezonu. Prostuje motocykl jak mało kto i pędzi szalony; on jest sobą a porównania go z kimś przyjmuję z zażenowaniem, zmarzlikowe „wariactwo“ jest wyjątkowym zjawiskiem i do niego trzeba porównywać. Eksperci zapominają i natrętnie robią rozmaite analogie. Nie tędy droga, gdyż Zmarzlik doszedł do stylu bez kopiowania. Podejmuję dyskusję, nie twórzmy mitów, mamy antyczne – greckie a teraźniejszych wiruje nadmiar. Mecz w Lesznie miejscowa Unia przegrała i Piotr Baron grzecznie przyznał, że tor był za twardy, stalowcom odpowiadał i oni śmigali przykładnie. Powrót do Gorzowa Słowaka Martina Vaculika udany, pokazał rogi. Piotr Pawlicki jr. nie musi machać rękami jak wiosłami, dokazywać, ma jechać a przegrać trzeba umieć. Jak go lubię, tak ganię zachowania „pseudoartystyczne“. Sezon dopiero nabierze rytmu, rozbuja kibiców w fotelach, mam nadzieję, że powoli będą jednak wracać na stadiony, trochę cierpliwości; trybuny bez fanów są pustymi obrazami. Piłkarska Liga Mistrzów ćwiczy takie widowiska, sztuczne postaci, odgłosy, etc. Na próżno, gdyż zawodnicy nie czują oddechu trybun, brakuje autentycznego dopingu, który napędza ambicje. Przykre pandemiczne imprezy. Walka wyzwala inne trendy, tyle już przetrwaliśmy, więc trochę jeszcze czasu musimy wszyscy wytrzymać aby wzajemnie tworzyć widowiska, jakich oczekujemy. Wspomniałem o Bartku Zmarzliku, ojcu malutkiego Antosia, oto przed gorzowianinem ambicja zdobycia  kolejnego tytułu mistrza świata. On wie na ile go stać i wie, że może to zrobić… Jest diabelnie skuteczny, myślący, prostuje ten motocykl tam, gdzie ktoś jeszcze tego nie potrafi i trudno pojąć jak Bartosz prezentuje STYL, nową jakość na żużlowym placu! Dość już porównań z kimś, nie wypada. On jedzie, ma poczucie swojej mocy, tak jak dowcipnie wyprostował jednego z celebrytów, który zapytał na czym jedzie… że… „na czarnych oponach 19“… Znajomość sportu, żużla, to nie infantylne zadawanie pytań, tylko wiedza, której oczekuje się od ekspertów. Ignorancja wypływa jak oliwa, warto równać do klasy Bartosza Zmarzlika. Często myślami wracam do eskapad z gorzowską ekipą dawnych lat, która stworzyła w tej dyscyplinie szanowaną markę światową. Brand o tradycjach, która ma kontynuację a takim przykładem jest lider Stali, złoty mistrz.

A teraz odjeżdżam z tego wątku i przebieram się w … sędziego. Żal mi… nie zawsze, a jednak. „Cysorz to ma klawe życie“… śpiewał Tadeusz Chyła… Ano miewali, królewskie, carskie, władza lubi atłasy, bywa niczym księżyc, który nie zawsze jest w pełni. Otóż np. jestem sędzią żużlowym, jestem na liście ekstraligowych arbitrów, jak piłkarski, międzynarodowy Szymon Marciniak, albo niemiecki, kontrowersyjny rozjemca dr Felix Brych /prawnik/, a felix z łacińskiego znaczy szczęście… Gorzej  z innymi imionami. W poniedziałek – jak władza żużlowa ustaliła – otrzymują sędziowie powołania na mecze piątek/ niedziela. Do tego dodatkowo emailem nakaz przeprowadzenia testu. Pierwsza liga i druga analogicznie powołania we wtorek. Czyli „pod parą“ trzeba być i nie ma zmiłuj się… Nie można zaplanować rodzinnego życia, w ogóle czegokolwiek, poniedziałek i wtorek dni dla arbitrów speedway‘a są wyborami na weekend. Czy tak bywało dawniej? Czy sędziowie cieszą się zaufaniem? Jeśli nie/ jest ich obecnie 16, mało…/, można ich nazwać inaczej, czasem kibice skandują takie hasła. O ile przypominam sobie wykaz arbitrów  – Roman Cheładze, w przeszłości odpowiadający za sędziów i tory, miał odpowiednio wcześniej. Pomijam obowiązek przeprowadzania testów/ koszt ok. 400 zł./ na 48 h przed, bo to zrozumiałe w obecnej sytuacji/ jednak na meczu, turnieju można się zakazić i co dalej, dlaczego testy tylko przed ?.. / No i dlaczego mam dowiadywać się na ostatnią chwilę, że sędziuję za 4 dni 300/ 400 km od punktu zamieszkania? Nie ma do mnie zaufania? Przecież są procedury, które stosuje się wobec arbitrów w przypadku błędów? Dużo pytań… Sędzia nie jest niewolnikiem swojego losu, wybrał sam, jednak ma czas rodzinny, towarzyski. Każdy planuje i chce wiedzieć wcześniej. Interesuje mnie aspekt podejrzliwości, braku zaufania, żeby robić obsady w ostatniej chwili. Absurdy gonią non stop w życiu, psują klimat. W tytule przewrotnie wymieniam teściowe, które bywają wyrozumiale albo nie. Nie żartujmy z sedna życia, które i tak nie jest usłane różami, zwłaszcza w ostatnim czasie. Łańcuch niepewności w opisywanym przypadku budzi kontroweresje, męczy i nie jest fair.

Ostatni akapit. Czy polskie kluby muszą „emerytalnie“ zatrudniać zagranicznych zawodników mając do dyspozycji rodzimych zawodników? Zjawisko dziwne, cudaczne, panuje jakaś wiara w przeszłość zagranicznej gwiazdy, która kiedyś była uczestnikiem mistrzostw świata, polskiej Ekstraligi a teraz ściga się rutyną w klasie niższej, bo polska strona płaci lepiej, niż np. w Skandynawii? Speedway jest trudnym sportem, łatwo o kontuzję przewlekłą i rutyna nie pomoże, tylko odpukać klinika. Mamy wybory, szanujmy sprawiedliwie i warto podejmować decyzje, które wymagają życiowego rozumu. Nie jesteśmy żużlowym bankomatem, wypłacającym za bylejakość.

W każdej polskiej lidze jest walka do upadłego, za takie wyścigi jesteśmy podziwiani i nie zawsze presja wychodzi na zdrowie, gdyż determinacja bywa zgubna, rutyna w klinczu też zawodzi. Polskie, młode talenty czekają na starty z pełnym poszanowaniem niegdysiejszych asów, jak… teściowe z urodzinowym tortem na zięciów, którzy są żużlowymi sędziami. Nie rozrywajmy życia na kawałki z brakiem zaufania do tych, którzy odpowiadają za rozstrzyganie w imię sprawiedliwości. No, to tyle na teraz i lepsze jutro.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s