Piąte wiraże

Tym razem nie będzie to felieton długaśny w stylu: “Bywało i tak”…, choć jest adekwatny do historii polskiego żużla, jego barw, odcieni - dobra i zła. TEN sport jest ekstremalny, mocno emocjami wykrzyczany przez sprawozdawców TV, którzy nie żałują decybeli z gardeł. TEN sport ma charakter bardzo złożony, okraszony wyścigami niebiańskimi i samobójczymi aktami młodych… Czytaj dalej Piąte wiraże

Ofiary przypadków?

Mads Mikkelsen /55 l./, świetny duński aktor, znany choćby z filmu “Na rauszu”, a tytuł sugeruje temat wstrząsającej produkcji, zagrał znów znakomicie główną rolę w fantastycznie zrealizowanym obrazie “Jeźdźcy sprawiedliwości”, /prod. 2020/ nie pozostającym bez echa dla każdego. Trudny, duński film, niemal studyjny, daje do myślenia. Takie bywa życie, jak na ekranie. Konkluzja prosta: jesteśmy… Czytaj dalej Ofiary przypadków?

Bywało i tak: Jak w westernie (cz. 2)

Trudno sobie wyobrazić taki afront w miejscu, gdzie powinna panować radość. PODIUM, obojętnie jakiej imprezy, spływa uśmiechami, laniem szampana, zdjęciami miłymi. Nie zawsze jednak. Znajdują się tam też osoby zawiedzione, które liczyły na ostateczny sukces. Ole Olsen duński architekt wielkich triumfów indywidualnych, drużynowych, parami miał zawodników klasy lux, m. inn. czyli Hansa Nielsena i Erika… Czytaj dalej Bywało i tak: Jak w westernie (cz. 2)

Bywało i tak: Radości schowane w szafie (cz. 1)

Mamy na torach ogniste mecze, finały ligowe i mistrzostw świata - zbliża się koniec sezonu. Wrzesień nie będzie tylko miesiącem wrzosów. Babie lato może popieści nas trochę, żeby nie robić zamętu w kalendarzu. Odjeżdżam z tego “kotła” w lata minione, gdzie zajrzałem pamięcią między bielą a czernią. Bartosz Zmarzlik walczy o złoty medal po raz… Czytaj dalej Bywało i tak: Radości schowane w szafie (cz. 1)

Jeden chce, drugi nie, trzeci może…

1. Taka sobie zabawa w chowanego, jak mnie złapiesz, co mi zrobisz? Wszystko jasne w tabelach ligowych, jednym gorzko, drugim słodko. Marka o wysokiej cenie Falubaz będzie moczyć nogi w pierwszej lidze, zielonogórzanie spadli z Ekstraligi oglądając i ogryzając paznokcie mecz w Grudziądzu z częstochowskim Włókniarzem. Nerwy były również max napięte dla sympatyków grudziądzkiej drużyny.Wcześniej… Czytaj dalej Jeden chce, drugi nie, trzeci może…

Huragan GP

Trzy dni “jizd” na praskim stadionie Marketa, o jeden dłużej, bo lało jak z cebra i duński arbiter przełożył turniej, ustawiło klasyfikację generalną Grand Prix. Maciej Janowski jest liderem a teraz pojedzie na stadionie, gdzie wychował się na klasowego zawodnika, wielki atut. Wrocław będzie znów miał dwa dni turniejowania, potem za tydzień “skok” do Lublina… Czytaj dalej Huragan GP

Marzenia za darmo

Turniej goni turniej, jest diabelnie ciasno w kalendarzu. Liga na pełnych obrotach w polskim wydaniu. Dużo upadków, zmęczenia, oto Tobiasz Musielak w szkockim Glasgow uprawia ściganie w zawodach do serialu GP anno 2022, potem leci na ligę do Gdańska, stamtąd do Zielonej Góry, gdzie rozegrano Złoty Kask i zarazem I Memoriał Jerzego Szczakiela. Odnowa zawodnika… Czytaj dalej Marzenia za darmo

BB i brawura bezkarności

BB? Co znaczy? Nie mam na myśli Brigitte Bardot/ ur.1934 w Paryżu/, symbolu seksu nie tylko na ekranie filmowym. Poza też. “Bardotka” była śliczna niczym obrazki znad Sekwany, grała w filmach głośnych, przyciągała do kin tłumy widzów. “ I Bóg stworzył kobietę”… warto zobaczyć na Netflixie… Kiedy zakończyła karierę zaangażowała się silnie jako obrończyni praw… Czytaj dalej BB i brawura bezkarności